ikona kontaktu

Afery z reprywatyzacją w Warszawie uderzają w nabywców.

Powrót
08.10.2018 | Artykuły
Share Button
Afery z reprywatyzacją w Warszawie uderzają w nabywców
Share Button

Afery reprywatyzacyjne w Warszawie to nie tylko sprawy dotyczące kamienic. Wiele z działek, które przed laty zostały zwrócone nieuprawnionym osobom rzekomo reprezentujących spadkobierców byłych właścicieli, zostało przeznaczonych do nowej zabudowy. Odkupili je następnie deweloperzy, którzy zaplanowali na nich realizację budynków wielolokalowych. Problemy z reprywatyzacją, które sięgają tzw. dekretu Bieruta oraz nieuregulowaniu kwestii majątkowych w ostatnich 30 latach, odbijają się czkawką osobom, które wpłaciły deweloperom pieniądze za mieszkania.

 

Aktualizacja: Komisja Weryfikacyjna złożyła wniosek o wykreślenie ostrzeżenia z księgi wieczystej, co odblokowało możliwość przeniesienia przez dewelopera na nabywców prawa własności lokali. Link do informacji prasowej.

 

Grójecka 216 i Komisja Weryfikacyjna ds. Reprywatyzacji

Do napisania tego artykułu skłoniła mnie historia jednego z moich klientów, któremu sprawdzałem umowę deweloperską. Po ponad roku od jej podpisania Komisja Weryfikacyjna ds. Reprywatyzacji wszczęła postępowanie dotyczące działki, na której deweloper właśnie kończył budowę drugiego etapu przedsięwzięcia. Chodzi o działkę w Warszawie przy ul. Grójeckiej 216, na której inwestycję prowadzi spółka CGL VII spółka z ograniczoną odpowiedzialnością spółka komandytowa należąca do międzynarodowej firmy deweloperskiej Grupo Lar.

W maju 2018 r. Komisja Reprywatyzacyjna pod przewodnictwem wiceministra sprawiedliwości Patryka Jakiego ogłosiła o wszczęciu postępowania sprawdzającego dotyczącego reprywatyzacji tej działki. Powodem takiej decyzji był fakt, że działka została przed kilkoma laty zwrócona – w dużym uproszczeniu mówiąc “dawnym właścicielom”. Cudzysłów jest tu nieprzypadkowy, bowiem wszystko wskazuje na to, że beneficjantami zwrotu mogły być nieuprawnione. Ich nazwiska występują w wielu dotychczasowych procesach reprywatyzacyjnych, w których dochodziło do przejmowania nieruchomości z naruszeniem prawa (np. na podstawie sfałszowanych dokumentów). Te okoliczności zatem przemawiały za tym, by przyjrzeć się także przebiegowi reprywatyzacji działki przy ulicy Grójeckiej 216.

Konsekwencją majowej decyzji Komisji Reprywatyzacyjnej o rozpoczęciu postępowania sprawdzającego było wpisanie do księgi wieczystej nieruchomości ostrzeżenia – o wszczęciu właśnie postępowania dotyczącego podejrzenia niezgodnej z prawem reprywatyzacji. Wpis ostrzeżenia stanowi jednocześnie przeszkodę do zbycia nieruchomości. Nowy właściciel musi bowiem liczyć się z tym, że nieruchomość mogłaby zostać zwrócona m.st. Warszawie albo Skarbowi Państwa, gdyby Komisja Reprywatyzacyjna podjęła taką decyzję.

 

Nabywcy “żyją jak na wulkanie”

Wracając do inwestycji przy ul. Grójeckiej 216 należy wspomnieć, że została ona podzielona na dwa etapy. Pierwszy zakończył się w 2017 r., a deweloper na początku 2018 r. przeniósł na nabywców własność lokali mieszkalnych. Drugi etap, w którym mieszkanie kupił mój klient, został ukończony w połowie 2018 r. We wrześniu deweloper był gotów do przekazania mieszkań nabywcom i wzywał ich na odbiory.

Wobec jednak toczącego się postępowania oraz widniejącego w księdze wieczystej ostrzeżenia zawarcie umowy przenoszącej własność w tej chwili nie jest możliwe. Sytuacja taka jest szczególnie niepokojąca dla nabywców, którzy na zakup mieszkań zaciągnęli kredyty. Banki mogą wypowiedzieć umowy kredytowe, jeśli do końca stycznia 2019 r. deweloper nie przeniesie na nich własności lokali. Niektórzy z nich podpisali się pod listem do Komisji Reprywatyzacyjnej prosząc o jak najszybsze zakończenie postępowania, co umożliwi im uzyskania tytułów prawnych do mieszkań, za które zapłacili.

Obecnie Komisja jest na pierwszym z trzech możliwych etapów, czyli prowadzi postępowanie sprawdzające. Komisja musiała je wszcząć niezależnie od tego co się stanie dalej. Działka została zreprywatyzowana, a ponadto przewijają się tam nazwiska handlarzy roszczeń reprywatyzacyjnych. Zatem obecnie Komisja sprawdza czy mogło dojść do jakichś nieprawidłowości, a także analizuje jakie byłyby skutki ewentualnej decyzji w tej sprawie. Sprawa obecnie dotyczy ponad setki ludzi, którzy zapłacili za mieszkania. Problem z każdym tygodniem przedłużania tego stanu będzie narastał, więc presja na wyjaśnienie sprawy jest duża.

 

Czy deweloper straci działkę a nabywcy pieniądze?

Zasadnicze pytanie jakie zadają sobie osoby, które podpisały umowy deweloperskie albo nawet są już właścicielami mieszkań w tej inwestycji brzmi: czy realne jest by Komisja orzekła o zwrocie działki na rzecz m.st. Warszawy albo Skarbu Państwa? W sprawie wszystko wskazuje na to, że zaszły tzw. nieodwracalne skutki prawne – działkę od handlarzy roszczeń nabył deweloper, potem klienci, którzy kupili mieszkania wybudowane w pierwszym etapie. Nie jest w tej chwili pewne czy przy reprywatyzacji doszło do złamania prawa, fałszerstw itd. Nawet jeśli tak było, to drugą kwestią pozostaje wiedza o takim przebiegu reprywatyzacji dewelopera i osób, które kupiły mieszkania .

Nawet jeśli Komisja wdroży postępowanie rozpoznawcze, przedłuży to czas niepewności nabywców o kolejne miesiące. Jednakże dużo wskazuje na to, że nie dojdzie do zasądzenia zwrotu nieruchomości na rzecz miasta lub Skarbu Państwa. Komisja Reprywatyzacyjna bowiem może stwierdzić nieprawidłowości przy reprywatyzacji, ale bez zmiany właściciela nieruchomości – jeśli doszło do nieodwracalnych skutków prawnych. Za takie na pewno uznać można zakup mieszkań przez nabywców w pierwszym etapie oraz najprawdopodobniej zakup gruntu przez dewelopera 3 lata temu. Wystąpienie nieodwracalnych skutków prawnych, a więc w uproszczeniu – nabycie nieruchomości od przestępców przez osoby nieświadome tego, że działka została zreprywatyzowana z naruszeniem prawa – stanowi bowiem okoliczność wyłączającą możliwość orzeczenia przez Komisję Reprywatyzacyjną o anulowaniu skutków decyzji reprywatyzacyjnej.

 

Informacja prasowa: https://www.rp.pl/Z-zycia-samorzadow/308279934-Reprywatyzacja-w-Warszawie-za-mafie-placa-kupujacy-nieruchomosci.html

Share Button

Oceń artykuł:

5 / 5. 1

As you found this post useful...

Follow us on social media!

Kategorie aktualności

    Kancelaria Prawna dr Bartłomiej Gliniecki

    ul. 3 Maja 73, 81-850 Sopot
    (spotkanie po wcześniejszym uzgodnieniu)

    NIP: 586-209-87-32
    numer rachunku: 57 1090 1102 0000 0001 0574 6828
    (Santander Bank Polska S.A.)

    Sprawdź opinie Klientów na Google

      Wyślij maila na adres b.gliniecki@umowadeweloperska.pl albo
      zostaw tutaj wiadomość. Odpowiem w ciągu kilku godzin

      *Pola obowiązkowe

      Agencja Digital Marketing EACTIVE